poniedziałek, 24 czerwca 2019

Cena Życia! Fanowskie słuchowisko!



Witaj! Poświęć chwilę na przeczytanie tego tekstu!

Skoro dotarłeś na stronę mojego bloga, jesteś fanem Wiedźmińskiego Uniwersum.
Zapewne czujesz niedosyt wiedźmińskich historii,opowiadań i książek.

Postać Białego Wilka, Geralta jest już mocno wyeksploatowana. Historia jego, choć ciekawa i wciągająca zakończyła się.
Jednak wiedźmiński świat jak i sami wiedźmini to nie tylko Geralt.
Akcja mej powieści toczy się w królestwie Aedirn. Wykreowałem nowych bohaterów. Wiedźmina z Cechu Kota oraz mitomana, złodzieja, nieudacznika i nałogowego kłamcę w jednym.
Moim celem jest napisane minipowieści pt "Cena Życia" i oddania mej pracy w Wasze ręce.
Próbkę, znaleźć możecie tutaj.
Gros osób pyta mnie czy była by możliwość stworzenia audiobooka i wpadłem na pewien, duży, fanowski projekt.

Stwórzmy razem słuchowisko! 
Od fanów dla fanów! Za darmo!


Pragnę stworzyć razem z Wami dzieło dorównujące skalą i rozmachem projektom Fonopolis.
Jednak ten projekt będzie nonprofit - całość słuchowiska będzie dostępna w serwisie YouTube do odsłuchania za darmo.

Kogo poszukuję do współpracy?
Aktorów i aktorek głosowych! - poszukuję osób które dysponują dobrym głosem i dykcją, dobrym sprzętem do nagrywania mowy oraz chęciami i odrobiną wolnego czasu.
Grafików 2D! -  osoby utalentowane plastycznie, ołówkowi rysownicy potrzebni będą do stworzenia grafik/szkiców które zostaną ukazane w filmie na YouTube.
Redaktorów/korektorów! - poszukuję osób dysponujących wolnym czasem i świetną znajomością zasad pisowni w języku polskim. Osoba piastująca te "stanowisko" będzie mogła pomóc w ewentualnej korekcji błędów czy to stylistycznych czy logicznych.
Muzyków - cóż to za słuchowisko bez muzyki i efektów dźwiękowych! Jesteś uzdolniony/na muzycznie i chcesz się wykazać? Daj znać!

Zgłoszenia przyjmuję na adres e-mail.
W tytule maila proszę napisać "Cena Życia - rekrutacja".

Co oferuję w zamian za pomoc? Świetną zabawę oraz wymienienie z imienia i nazwiska na tzw "liście płac".

Osoby które nie mogą pomóc w projekcie proszę o udostępnienie tego wątku aby dotarł on do jak największej ilości osób.

Nasza strona na Facebooku.

Pozdrawiam! Timoflej Kałasznikov.

wtorek, 11 czerwca 2019

Prof. Erik Talomon z Tretogoru - Wiedźmińska Szkoła Cechu Kota



„Wiedymyni, Wiedźmacy z potocznego języka używanego przez chłopów z królestw północy ,z języka starszej/starożytnej mowy, Vatt'ghern w dialekcie wymarłej rasy Elfów, obecnie używane w języku Nilfgaardzkim określenie,nazewnictwo dawnej kasty najemnych,wędrownych zabójców potworów i stworzeń nieczystych. Oficjalnie, w współczesnej literaturze naukowej, Wiedźmini to odosobniony, przypadkowy,sztuczny twór stworzony przy pomocy magii i tajemniczych roślin których to nazwy, wyglądu i zastosowania nikt z żyjących już nie zna. Tajemnice wiedźmińskich mutacji,zapiski, manuskrypty, księgi również przepadły bezpowrotnie czy to zostały spalone w barbarzyńskich pogromach czy może leżą gdzieś, zapomniane, pokryte grubą warstwą kurzu w starożytnych ruinach, dawnych siedzib, cechów tych dziwnych istot.
Istoty te, pomimo wspólnej nazwy i pierwotnego przeznaczenia, więcej różniło niż łączyło. Tak oż, mutanty z Wiedźmińskiej Szkoły Cechu Kota wyróżniały się najbardziej spośród wszystkich ich odpowiedników z cechów innych. Dla przykładu, mutanci z Cechu Wilka i Cechu Gryfa nie różnili się praktycznie niczym, w senie biologicznym a jedynie, powołując się na dawne źródła, można stwierdzić drogą dedukcji i porównania że różniło ich tylko wychowanie i wyszkolenie, jednak sam proces mutacji przebiegał niemalże identycznie.
Z zachowanych po dziś dzień informacji wiemy że mutacja w Cechu Kota była zbliżona formą do tej, z Cechu Żmijowego, jednak w żmijowej szkole stawiano na wzmacnianie cech i wyczulenie się młodych mutantów na właściwości magiczne gdyż będąca niegdyś zlokalizowana na południu Starego Kontynentu, szkoła zajmowała się w większej mierze niszczeniem istot magicznych, duchowych, demonicznych, przeklętych.
Powołując się na zapiski kronikarzy z XII. i XIII. wieku, oraz wspierając się XV. wiecznym dziełem „Historia Cechów Wiedźmińskich” autorstwa Marine De Lua, możemy śmiało stwierdzić iż kocia szkoła przeprowadzała mutacje eksperymentalne zarówno na dzieciach obojga płci ludzkiej jak i elfowej. Zgłębiając dostępne informacje, wiemy że wśród poddawanych mutacjom dzieci panowała największa śmiertelność w porównaniu do mutacji przeprowadzanych w innych cechach.
Eksperymenty przeprowadzane w ów szkole, jeżeli przebiegły z pożądanym skutkiem, znaczy się jeżeli obiekt przeżył, nie tylko wzmacniały jego cechy fizyczne, nie tylko pozwalały na kontrolę metabolizmu i nie tylko zmieniały kształt i właściwości oczu, ale również doprowadzały do rozwoju nowych mięśni w ciele, zwłaszcza w nogach, co pozwalało ów osobnikom wykonywać daleki skoki. Nie wiemy jednak, zapewne nigdy się już niestety nie dowiemy co takiego podawano w eksperymentalnych mutacjach, co powodowało rozwój dodatkowych mięśni.
Jednak zwyrodnieniem i głównym grzechem tego cechu, było niszczenie psychiki poddawanych eksperymentom dzieci. I każda mutacja wiedźmińska niosła za sobą pewnie uszczerbki w psychice takie jak nieodczuwanie miłości czy strachu to tak, Wiedźmini z Cechu Kota nie czuli również skrupułów pozbawiając życia ludzi a wręcz czerpali dziką przyjemność z mordowania czy to żołnierzy czy niewinnych chłopów. Przedstawiciele ów cechu, byli źle odbierani w każdej innej szkole wiedźmińskiej. Jednak to nie przeszkadzało robić im kariery jako pogromcy potworów, łowcy bandytów, skrytobójcy czy zwyczajni najemnicy do wynajęcia.
Kolejnym z efektów ubocznych tych mutacji, był szał bojowy. Wiedźmin taki, wpadał w trans. Nie odczuwał ni bólu, ni strachu i dopóty nie przestały działać zarówno narkotyzujące substancje zewnętrzne jak i wewnętrzne mechanizmy, ów wojak był nie do zatrzymania i nie do opanowania...” - Erik Talomon. Profesor Uniwersytetu Tretogorskiego w dziele „Osiemnastowieczne Spojrzenie na Historię Starożytną – rozdział czwarty pod tytułem. Wiedźmini -Tajemniczy Bohaterowie, podpunkt trzeci – Wiedźmińska Szkoła Cechu Kota.